Wojna Smoka

Po przybyciu Varallaxa do tego świata, zdominował on inne smoki, a one z kolei posłały swoich wyznawców na wojnę. Same gady zajmowały sie głównie dowodzeniem i pomagały swoim armiom tylko, kiedy to było konieczne. Żyło wtedy kilka setek smoków.

Pierwszą ofiarą smoczej napaści padły kopalnie krasnoludów w górach Wysokich. Dopiero po tej klęsce śmiertelnicy zjednoczyli się pod wspólnym sztandarem.

Od momęty zawarcia przymierza przez mieszkańców Ayrte trwał impas. Varallax rzadko osobiście wdawał się w walkę, a zjednoczeni śmiertelnicy dawali opór smokom i ich armiom. Opiekunowie początkowo ignorowali ten konflikt, ale kiedy zjednoczone siły śmiertelników broniły się rozpaczliwie w XintarzeJashunt przekonał ich, że nie mogą stać bezczynnie.

Niestety, kiedy tylko zastępy z pozostałych płaszczyzn dołączyły do konfliktu, to samo zrobił Varallax.

Walka była wyrównana, a wojna zakończyła się tylko dlatego, że w 2 roku Trzeciej Ery ocalałe smoki uprosiły Varallaxa, by poniechał wojny, która dążyła do wyniszczenia obu stron konfliktu.

Po wojnie, nieliczne już, smoki wraz ze swoim panem wróciły w okolice góry Irono wraz z nielicznymi już wyznawcami, a wygnane z domów krasnoludy przeniosły się niemal na północno wschodni kraniec świata i założyły tam państwo zwane Tornhill.