Sirion

Nazywany Przedwiecznym, ponieważ od jego samostworzenia liczony jest czas. Jest pierwszym ze Starych Bogów (nie licząc Duchów Studni z Uświęconego Miejsca).

Uczestniczył w projekcie "Dom" oraz w projekcie "Życie", jednak z tego drugiego odszedł zaraz pod etapie tworzenia roślinności, ponieważ nie podobała mu się idea krzywdzenia zwierząt dla własnych korzyści.

W czasie kiedy projekt kontynuowany był bez niego, Sirion, zainspirowany zwierzętami, postanowił stworzyć ciała dla swoich pobratymców, dzięki którym nie potrzebowaliby oni pasożytować na innych istotach.

Jego prace nie doczekały się jednak planowanego końca. Przerwały je działania pozostałych Starych Bogów i nowopowstałych ras śmiertelnych.

Sirionowi już wcześniej nie podobało się, że istoty rozumne są tworzone tylko po to by stanowić pożywkę dla Starych Bogów, jednak kiedy ci nałożyli okowy na umysły orków, które uniemożliwiły im tkanie magii, Sirion poważnie zaczął zastanawiać się, czy nie powinien wspomóc śmiertelników.

Ostateczną decyzję podjął, kiedy śmiertelnikom udało się zdobyć Xintar, a Starzy Bogowie zdecydowali wymordować ich wszystkich i rozpocząć hodowlę od nowa.

Sirion przygotował wtedy swój ostatni pięciostopniowy czar, nazwany później Pięcioma Darami Przedwiecznego i poświęcił swoją duszę, by dostarczyć im potrzebnej mocy.

Jego zaklęcia odniosły skutek, a także niezamierzony, uboczny efekt. Część duszy Siriona czy też jej obraz został zamknięty i uwięziony w co najmniej jednym z efektów jego czaru – Łzach Przedwiecznego – jednak mimo że dało mu to taką możliwość nie kontaktował się z nikim z żyjących (wliczając w to swojego syna) aż do momentu poznania Hasusa).