Pani

Panie jest prawdopodobnie ludzką wiedźmą urodzoną niedługo po zakończeniu Wojny Smoka.

W nieznanych okolicznościach odkryła istnienie, dawno już zapomnianego, zaklęcia teriantropii i przez stulecia zajmowała się badaniem go.

W trakcie Wojny Ras uznała, że lepiej dla niej byłoby pomóc nieludziom, by móc uchronić świat przed nastaniem wieków rasizmu, który odbiłby się też na niej.

Przez krótki czas towarzyszyła kompanii najemników opowiadającej się po stronie nieludzi, ale kiedy po szczególnie trudnej bitwie, Pani postanowiła uratować jednego ze śmiertelnie rannych wojowników poprzez obłożenie go klątwą teriantropi, została wygnana z grupy, gdyż każdy niemal każdy najemnik (włącznie z właśnie przeklętym teriatropem) uznali jej czary za złe i obrzydliwe.

Po tym wydarzeniu Pani stała się zgorzkniała. Zamieszkała chacie na wschodzie Puszczy Nasmirskiej. Po wojnie do jej chaty przybyło kilku rannych prosząc o pomoc. Pani obłożyła ich klątwą i wmówiła im, że nie mogą wrócić do swoich krajów, ze względu na rasizm.

W późniejszych latach (stuleciach) Pani popadła w obłęd, straciła szacunek dla życia w każdej formie, a żyjących z nią teriantropów traktowała jak najpodlejsze sługi istniejące wyłącznie dla jej przyjemności. Stworzyła wśród nich hierarchię katów, którzy karali podwładnych za niesubordynację (oczywiście siebie postawiła ponad tą drabiną).

Została zabita 19 lutego 1056 roku przez elfiego księcia Gafnara, którego osobiście próbowała zmusić do służby.

W okresie poprzedzającym jej śmierć Pani nałożyła na siebie iluzję, przez którą każdy kto na nią spojrzał nie mógł skupić wzroku na tyle by móc stwierdzić, czy patrzy na młodą dziewczynę czy starą kobietę.